Gdyby wziąć pod uwagę wyłącznie wyniki rundy wiosennej, Mławianka Mława uchodziłaby za solidny zespół środka tabeli – punktujący lepiej niż choćby Ząbkovia, Świt Nowy Dwór Maz. czy Broń Radom. Co więcej, MKS jako jedyny w tym roku zatrzymał rozpędzony KS CK Troszyn, „urywając” liderowi wiosny jeden punkt. Rzeczywistość całego sezonu jest jednak dla „Dumy Zawkrza” znacznie mniej łaskawa, ponieważ zespół desperacko broni się przed spadkiem do 4. Ligi. To właśnie tak nieprzewidywalny rywal stanie w Wielką Sobotę naprzeciwko PGE GiEK GKS Bełchatów.
HISTORIA KLUBU
MKS Mławianka Mława to klub z niemal stuletnią historią. Powstał w 1923 roku i od tamtej pory wielokrotnie zapisywał się w annałach lokalnej piłki nożnej. W 1997 roku zmienił nazwę na MKS Mława, by w 2010 roku wrócić do historycznego szyldu Mławianki, pod którym zielono-biali zdobywali swoje największe piłkarskie laury. Po burzliwej drugiej dekadzie XXI wieku, pełnej degradacji i powrotów, drużyna z jednego z najstarszych miast województwa mazowieckiego – Mława, prawa miejskie posiada od 1429 roku – od czterech sezonów utrzymuje się w Betclic 3. Lidze. W poprzednich rozgrywkach „Duma Zawkrza” zakończyła sezon na 11. miejscu, gromadząc 44 punkty, i udowadniając, że potrafi być groźnym przeciwnikiem nawet dla najmocniejszych trzecioligowców.
NAJWIĘKSZE SUKCESY
W sezonie 2003/04 drużyna z Mławy, dowodzona wówczas przez trenera Jerzego Masztalera uplasowała się na 1. miejscu w tabeli 3. Ligi, uzyskując promocję do ówczesnej 2. Ligi (dzisiejszego zaplecza Ekstraklasy). Do dziś jest to największy sukces w historii klubu. Mławianie w walce o awans wyprzedzili Radomiaka Radom o pięć punktów. W swoim premierowym meczu na drugim froncie, drużyna pod opieką nowego szkoleniowca – Mariana Kurowskiego uległa na wyjeździe KSZO Ostrowiec Św. (2:5). Historyczną bramkę numer jeden zdobył nigeryjski napastnik Maxwell Kalu. Ostatecznie rozgrywki 2004/05 zespół zakończył na 17. miejscu w tabeli i po rocznej przygodzie na zapleczu elity został zdegradowany szczebel niżej. Warto wspomnieć, że wówczas „Duma Zawkrza” (występująca pod szyldem MKS Mława) rywalizowała w lidze z GKS Bełchatów, ulegając „Brunatnym” 0:1 i 0:3.
Drugim znaczącym osiągnięciem Mławianki było dotarcie do 1/16 finału Pucharu Polski w sezonie 1994/95. Po drodze zielono-biali wyeliminowali Bug II Wyszków (2:0), Pomezanię Malbork (2:1), Hutnika Warszawa (3:1) i Jagiellonię Białystok (1:0). Przygodę w 41. edycji rozgrywek o PP ekipa z Mławy zakończyła 26 października 1994 r. porażką z Lechem Poznań (1:4).
TRENER
Od ostatniego starcia PGE GiEK GKS-u z Mławianką, trener zielono-białych zmieniał się aż trzykrotnie. Sezon rozpoczynał Dominik Bednarczyk, od 14. kolejki obowiązki tymczasowo przejął jego asystent Piotr Król, a zimą szkoleniowcem został Hermes. Brazylijczyk szybko odszedł do sztabu Jagiellonii Białystok, a od 3 stycznia 2026 roku stery w drużynie przejął Marek Gołębiewski.
45-letni trener swoją karierę rozpoczął w 2011 roku w Akademii Pilicy Białobrzegi, by następnie spędzić osiem lat w Escoli Varsovia. Później prowadził Skrę Częstochowa, z którą w sezonie 2020/21 zajął 6. miejsce w 2. Lidze, a sukcesy te otworzyły mu drogę do Legii Warszawa, gdzie przez dwie kadencje prowadził rezerwy „Wojskowych”, zdobywając średnio 1,71 punktu na mecz. Krótkotrwałe przejęcie pierwszego zespołu pozwoliło mu poprowadzić Legię w fazie grupowej Ligi Europy przeciwko SSC Napoli i Leicester City.
Po Legii Gołębiewski pracował w Chrobrym Głogów, a ostatnio w Zagłębiu Sosnowiec, gdzie po dwóch miesiącach i zaledwie jednym zwycięstwie w siedmiu meczach opuścił klub. Jego doświadczenie i bogate CV sprawiają, że Mławianka wiosną zaczęła grać lepiej, a co najważniejsze dla kibiców MKS-u – skuteczniej, będąc zespołem wymagającym i nieprzewidywalnym.
DRUŻYNA
Podczas zimowej przerwy w Mławie doszło do prawdziwej rewolucji – niemal połowa kadry opuściła klub w poszukiwaniu innych pracodawców, a w ich miejsce zakontraktowano dziesięciu nowych zawodników. Pewnym punktem w bramce pozostaje 28-letni Piotr Piotrowski. Na środku defensywy wzmocnieniem są 20-letni Hubert Brysiak ze Znicza Pruszków oraz 29-letni Robert Majewski ze Stali Kraśnik. Boki obrony obsadzają Jakub Rutkowski oraz wypożyczony z Pogoni Siedlce Franciszek Saganowski, który po czerwonej kartce w meczu z Wisłą II Płock stracił miejsce w wyjściowej jedenastce.
W drugiej linii pewniakami są defensywni pomocnicy Mateusz Cegiełka i Kacper Zielski. O miejsce w środku pola rywalizują 20-letni Milan Bazler z Zagłębia Sosnowiec oraz rok starszy Nigeryjczyk Henry Uzoigwe, wypożyczony z Unii Tarnów. Za kreowanie gry ofensywnej odpowiadają młodzieżowy reprezentant Białorusi Gleb Rovdo, który ostatnio występował w słowackiej Slávii Koszyce, oraz bracia Stryjewscy: 30-letni ofensywny pomocnik Michał (na zdjęciu) i jego 28-letni brat Mateusz, lewoskrzydłowy.

W ataku trener Gołębiewski ma do dyspozycji kilku zawodników, co daje komfort bogactwa wyboru. Podstawowym napastnikiem jest 20-letni Arkadiusz Orzeł, wypożyczony z Sandecji Nowy Sącz. Coraz śmielej prezentuje się także Tomasz Rojkowski, który imponował w MKS Piaseczno, a szeregi Mławianki wzmocnił również 23-letni Gabriel Kirejczyk, mający doświadczenie w ekstraklasowym Piaście Gliwice oraz austriackim SKN Sankt Pölten. Ostatnie pół roku spędził jednak bez klubu, co czyni jego powrót ciekawym sprawdzianem.
OSTATNIE MECZE
Mławianka rundę wiosenną rozpoczęła od dwóch nieznacznych porażek. Na inaugurację pełną pulę zgarnęła w Mławie Warta Sieradz (2:3), a tydzień u siebie Wisła II Płock (1:2). Kolejne spotkania przyniosły jednak oznaki progresu – Mławianie zremisowali przed własną publicznością z KS CK Troszyn (2:2) oraz w Nowym Dworze Mazowieckim ze Świtem (1:1). Stopniowa poprawa formy została potwierdzona w ostatnim meczu, gdy „Duma Zawkrza” pewnie pokonała na własnym terenie KS Wasilków 4:2. Obecnie zespół zajmuje 16. miejsce w tabeli i do pierwszej bezpiecznej lokaty – przy założeniu spadku ŁKS-u II Łódź z Betclic 2. Ligi – traci osiem punktów.
STADION
Piłkarze Mławianki swoje mecze rozgrywają na Stadionie Miejskim im. Ireny Szewińskiej w Mławie, zlokalizowanym przy ul. Kopernika 38. Obiekt może pomieścić 1 550 widzów – wszystkie miejsca są siedzące.
W 2021 roku zakończono modernizację stadionu, która objęła m.in. przebudowę płyty boiska. Odnowiono również infrastrukturę towarzyszącą: ogrodzenie, główne wejście oraz wjazd od strony siłowni, co znacznie poprawiło komfort zarówno zawodników, jak i kibiców.

___________________________
Sponsorem Strategicznym GKS Bełchatów jest PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna S.A.