OFICJALNA STRONA INTERNETOWA PGE GiEK GKS BEŁCHATÓW

OFICJALNA STRONA INTERNETOWA GKS BEŁCHATÓW

OFICJALNA STRONA INTERNETOWA GKS BEŁCHATÓW

Strzelanina w pojedynku z liderem, okupiona… sześcioma ciosami!

Do 63. minuty wszystko układało się zgodnie z planem, a „Brunatni” mieli mecz pod kontrolą, lecz wtedy właśnie Wiktor Kościuk otrzymał drugą żółtą kartkę i skuteczny (dotąd) sposób prowadzenia boiskowej walki z liderem rozsypał się niczym domek z kart. Na kwadrans przed końcem przyjezdni w krótkim odstępie czasu wyprowadzili trzy zabójcze ciosy, które całkowicie odwróciły bieg historii meczu 7. kolejki B3L. Kolejne razy były konsekwencją podjętego ryzyka.

Mecz fantastycznie mogli rozpocząć bełchatowianie. Już w 3. minucie zabójczą kontrę zainicjował Serhij Napolov, który zagrał w tempo do wybiegającego Natana Wysińskiego. 22-letni pomocnik „Brunatnych” ostatecznie jednak przegrał pojedynek „sam na sam” z bramkarzem gości. Ząbkovia odpowiedziała w najlepszy dla siebie sposób. W 9. minucie Tomasz Kucharski co prawda odbił strzał Bartosza Lelity, lecz przy dobitce Mateusza Augustyniaka był już bezradny. PGE GiEK GKS błyskawicznie zareagował na stratę bramki. Najpierw groźny strzał głową oddał Patryk Pytlewski, a minutę później dośrodkowanie Napolova z rzutu rożnego na gola zamienił Jakub Bartosiński. W kolejnych fragmentach to zespół z Mazowsza kilkukrotnie zagroził gospodarzom, jednak najlepsza okazja rywali – strzał z dystansu Piotra Sonnenberga – nie zaskoczyła Kucharskiego. Na około kwadrans przed przerwą nasz golkiper obronił także uderzenie Kacpra Kalisza, na które błyskawicznie odpowiedział Łukasz Wroński. Kapitana „Brunatnych” zatrzymał jednak skuteczny blok defensywy. Po trzech minutach refleks Kucharskiego ponownie sprawdził Sonnenberg. Ostatnie słowo w tej części gry należało jednak do biało-zielono-czarnych. W doliczonym czasie gry Wysiński „uruchomił” na lewym skrzydle Napolova, a Ukrainiec wystawił piłkę wbiegającemu w pole karne Mikołajowi Błaszczykowi, który wyprowadził swój zespół na prowadzenie.

Po zmianie stron, w 47. minucie, obok bramki PGE GiEK GKS-u główkował Lelito i była to najlepsza okazja na początku drugiej połowy. Kluczowe dla losów spotkania wydarzenie miało miejsce tuż po upływie godziny gry. W 63. minucie Wiktor Kościuk obejrzał drugą żółtą kartkę i „Brunatni” musieli radzić sobie w osłabieniu. Podopieczni Tomasza Grzywny szybko wykorzystali przewagę liczebną, zadając trzy błyskawiczne ciosy. Do remisu w 74. minucie doprowadził Paweł Czułowski, który skorzystał z podania Sonnenberga. Kilkadziesiąt sekund później Kacper Kalisz wyprowadził Ząbkovię na prowadzenie, a chwilę potem wynik podwyższył Sonnenberg, popisując się skutecznym strzałem z dystansu. Iskierkę nadziei pięć minut później dał debiutujący w PGE GiEK GKS Kacper Popławski, który dobił strzał Wysińskiego. Nadzieje gospodarzy okazały się jednak płonne. Oskar Wojtysiak w przeciągu czterech minut dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, skutecznie finalizując zagrania Sonnenberga i Czułowskiego. Ostatecznie spotkanie zakończyło się zwycięstwem gości.

PGE GiEK GKS Bełchatów – Ząbkovia Ząbki 3:6 (2:1)
0-1 Mateusz Augustyniak 9 min.
1-1 Jakub Bartosiński 14 min.
2-1 Mikołaj Błaszczyk 45(+4) min.
2-2 Paweł Czułowski 74 min.
2-3 Kacper Kalisz 75 min.
2-4 Piotr Sonnenberg 77 min.
3-4 Kacper Popławski 82 min.
3-5 Oskar Wojtysiak 84 min.
3-6 Oskar Wojtysiak 88 min.

PGE GiEK GKS Bełchatów: Tomasz Kucharski – Mateusz Szymorek (83. Adam Dębiński), Mateusz Lipp, Jakub Bartosiński, Norbert Warmuz, Patryk Pytlewski (73. Kacper Popławski) – Wiktor Kościuk, Serhij Napolov, Natan Wysiński, Mikołaj Błaszczyk (60. Oliwier Kasprzycki) – Łukasz Wroński (83. Ricardo Gonçalves).
Trener: Radosław Pęciak
Ząbkovia Ząbki: Filip Adamczyk – Karol Pierzchalski (90. Stanislau Krayeuski), Mateusz Jasiński, Piotr Augustyniak (46. Jakub Przywózki), Rafał Mazurczak – Kacper Kalisz (90. Stanisław Mitura), Bartosz Lelito, Filip Głowala (58. Paweł Czułowski), Piotr Sonnenberg, Oskar Wojtysiak (90. Mateusz Szwed) – Mateusz Augustyniak.
Trener: Tomasz Grzywna

Żółte kartki: Kościuk (dwie), Warmuz, Wysiński, Pęciak (trener), Popławski – Jasiński, Pierzchalski, Wojtysiak
Czerwona kartka: Wiktor Kościuk 63 min. (za dwie żółte)
Sędzia: Kamil Zator (Wąsice)
Widzów: 1113

___________________________
Sponsorem Strategicznym GKS Bełchatów jest PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna S.A.