OFICJALNA STRONA INTERNETOWA PGE GiEK GKS BEŁCHATÓW

OFICJALNA STRONA INTERNETOWA PGE GiEK GKS BEŁCHATÓW

OFICJALNA STRONA INTERNETOWA PGE GiEK GKS BEŁCHATÓW

Wygrana na zakończenie piłkarskiej jesieni

Miłym akcentem zakończył swoje jesienne występy w Betcris IV lidze zespół GKS-u Bełchatów, który na pożegnanie wygrał na boisku Zrywu Wygoda 2:0 po trafieniach Mariusza Holika i Przemysława Zdybowicza.

Od pierwszej minuty widać było, o co gra każda z drużyn. Gospodarze schowani za podwójną gardą bardziej skupiali się na przeszkadzaniu i rozbijaniu akcji GKS-u, z kolei celem podopiecznych Bogdana Jóźwiaka było jak najszybsze zdobycie bramki i kontrola spotkania w dalszych jego fragmentach. I choć co rusz kotłowało się w okolicach pola karnego miejscowych, klarownych okazji i strzałów w światło bramki było jak na lekarstwo. W 3. minucie strzał głową Mariusza Holika przeleciał obok słupka. Próby podejmowane po akcjach oskrzydlających Łukasza Wrońskiego czy Przemysława Zdybowicza były niecelne lub blokowane przez obrońców. W 24. minucie z rzutu wolnego przymierzył Bartłomiej Bartosiaka, lecz i tym razem zabrakło precyzji. Swoją okazję miał również Mateusz Szymorek, który w końcówce pierwszej połowy pognał lewą stroną, minął bramkarza i gdy wydawało się, że z ostrego kąta pośle piłkę do pustej bramki, Białorusin Yaroslav Miatlitski w ostatniej chwili wybił ją na rzut rożny. Do przerwy po bardzo przeciętnym widowisku był bezbramkowy remis.

Druga odsłona to już zdecydowana dominacja „Brunatnych”, którzy panowali nad grą i zdecydowanie szybciej konstruowali akcje ofensywne. Pierwszy sygnał do ataków dał Wroński, lecz z jego strzałem w 51. minucie poradził sobie bramkarz miejscowych. Spore problemy obrońcom Zrywu sprawiały wejścia oskrzydlające naszych pomocników, którzy często byli powstrzymywani nieprzepisowo. Po jednym z takich fauli piłkę przy linii bocznej ustawił Golański. Dośrodkował w pole karne, a celnym strzałem głową wynik meczu otworzył Mariusz Holik, dla którego była to premierowa bramka w barwach GKS-u. Od 55. minuty prowadziliśmy 1:0. Sześć minut później strzałem z dystansu Miatlitskiego próbował zaskoczyć Artur Golański, lecz górą był bramkarz. Gospodarze, nie mając już nic do stracenia próbowali atakować, co narażało ich na kontrataki ze strony GKS-u. Taka sytuacja miała miejsce w 65. minucie, kiedy na samotny rajd z piłką zdecydował się Zdybowicz. Wychodząc na czystą pozycję, naciskany przez wracającego do obrony Kamila Augustyna, uderzył z okolicy 20 metra i tylko dobra interwencja bramkarza spowodowała, że wynik się nie zmienił. Minutę później „Zdybo” stanął przed jeszcze dogodniejszą okazją. W polu karnym faulowany był Golański, co momentalnie wychwycił sędziujący to spotkanie Mateusz Anielak. Napastnik GKS-u ustawił piłkę na jedenastym metrze, wycelował nisko przy prawym słupku, lecz jego intencje znakomicie odczytał dobrze dysponowany tego dnia bramkarz, łapiąc piłkę. Na szczęście 22-letniemu napastnikowi „Brunatnych” udało się zrehabilitować na cztery minuty przed końcem spotkania. Lewą stroną pociągnął wprowadzony z ławki Damian Warnecki, zagrał do Wrońskiego, który wymijając dwóch obrońców, wyłożył piłkę Zdybowiczowi, a ten strzałem bez przyjęcia ustalił wynik meczu na 2:0. Chwilę wcześniej drugą żółtą kartę obejrzał Kamil Augustyn, faulujący bezpardonowo Miłosza Nowaka. W samej końcówce Golański trafił w boczną siatkę, a na zakończenie próbę Wrońskiego wyłapał Miatlitski.

W ten sposób GKS odniósł 16 zwycięstwo w sezonie, pozostając jedyną drużyną w lidze z kompletem punktów zdobytych na wyjazdach. Po meczu piłkarze podziękowali około 40-osobowej grupie kibiców z Bełchatowa za doping, oddając im swoje koszulki.

Zryw Wygoda – GKS Bełchatów 0:2 (0:0)
0-1 Mariusz Holik 55 min.
0-2 Przemysław Zdybowicz 86 min.

Zryw Wygoda: Yaroslav Miatlitski – Bartosz Wojciechowski, Kamil Augustyn, Marcel Wnuk (86. Krystian Rutkowski), Damian Kozieł – Igor Tomaszewski, Michał Świdrowski (84. Bartosz Wudkiewicz), Damian Szczepański, Hubert Matyjas (65. Krystian Kruk), Jakub Będor (65. Wojciech Guzek) – Rafał Bogus (89. Bartosz Tomaszkiewicz).
Trener: Piotr Kocęba
GKS Bełchatów: Leonid Otczenaszenko – Mateusz Szymorek, Jarosław Trzeboński, Mariusz Holik, Mikołaj Grzelak – Artur Golański, Miłosz Nowak, Szymon Sarnik, Łukasz Wroński, Bartłomiej Bartosiak (85. Damian Warnecki) – Przemysław Zdybowicz.
Trener: Bogdan Jóźwiak

Żółte kartki: Augustyn – Wroński
Czerwona kartka: Kamil Augustyn 82 min. (za drugą żółtą)
Sędzia: Mateusz Anielak (Łódź)
Widzów: 100
____________________________