W Wielką Sobotę piłkarze PGE GiEK GKS-u nie zdołali sprawić świątecznego prezentu swoim kibicom. Po zaciętym pojedynku „Brunatni” przegrali na własnym stadionie z Mławianką Mława 0:1, doznając pierwszej porażki po serii trzech kolejnych zwycięstw. Kluczowe dla losów meczu okazały się wydarzenia z drugiej połowy – czerwona kartka dla Jakuba Bartosińskiego, a chwilę później gol dla gości autorstwa Arkadiusza Orła. Mimo kilku prób i naporu aż do końcowego gwizdka, biało-zielono-czarni bili głową w mur i ostatecznie do świątecznych stołów zasiądą w wyraźnie minorowych nastrojach.
Mecz rozpoczął się bardzo dynamicznie. Już w 5. minucie Piotr Piotrowski musiał wypiąstkować piłkę po dośrodkowaniu Natana Wysińskiego z rzutu rożnego. Dwie minuty później pomocnik PGE GiEK GKS-u oddał strzał z dystansu, jednak był on niecelny. Goście odpowiedzieli w 9. minucie i właściwie powinni objąć prowadzenie. Mateusz Stryjewski podał do swojego brata Michała, który groźnie uderzył. Na szczęście czujnością wykazał się Tomasz Kucharski – najpierw obronił nogą, a następnie wybił piłkę zmierzającą do bramki. W kolejnych minutach tempo spotkania wyraźnie spadło. Dopiero w 32. minucie dobrą okazję miał Jakub Bartosiński, który oddał groźny strzał głową. Po dość ospałej pierwszej połowie utrzymał się bezbramkowy remis.
Po zmianie stron coraz śmielej zaczęła grać Mławianka. W 54. minucie do wybitej centry Mateusza Stryjewskiego dopadł Kuba Solecki i sprawdził refleks Kucharskiego. Po blisko kwadransie Serhij Napolov potężnie uderzył z rzutu wolnego, a bramkarz z najwyższym trudem zapobiegł utracie gola. Plan trenera Milczarka skomplikował się w 69. minucie, gdy Bartosiński obejrzał drugą żółtą kartkę i musiał opuścić boisko. Spotkanie nabrało tempa, co wyraźnie dodało energii gościom. W okolicach 70. minuty kibice zobaczyli celne strzały Kacpra Zielskiego i Patryka Pytlewskiego oraz uderzenie głową Arkadiusza Orła, które minęło słupek. Kilkadziesiąt sekund później napastnik Mławianki otrzymał podanie od Soleckiego, obrócił się w polu karnym i otworzył wynik spotkania.
Podopieczni Marka Gołębiewskiego nie zamierzali się cofać i bronić skromnego prowadzenia. Na około dziesięć minut przed końcem Orzeł oddał kolejny strzał, a Mateusz Stryjewski przeprowadził indywidualną akcję, jednak w obu przypadkach piłka minęła bramkę „Brunatnych”. W 84. minucie siły na boisku się wyrównały – czerwoną kartkę obejrzał Hubert Brysiak. Grając w dziesięciu na dziesięciu, biało-zielono-czarni mieli jeszcze szansę po rzucie wolnym Napolova, lecz tym razem 30-latek trafił w boczną siatkę. W samej końcówce okazję na wyrównanie miał jeszcze Ricardo, jednak jego strzał głową był niecelny i spotkanie zakończyło się porażką PGE GiEK GKS-u 0:1.
PGE GiEK GKS Bełchatów – Mławianka Mława 0:1 (0:0)
0-1 Arkadiusz Orzeł 72 min.
PGE GiEK GKS Bełchatów: Tomasz Kucharski – Mateusz Lipp, Norbert Warmuz, Jakub Bartosiński, Patryk Pytlewski (74. Szymon Sarnik) – Mateusz Wójcik, Daichi Katō (74. Wojciech Bogacz), Mateusz Szymorek (63. Serhij Napolov), Natan Wysiński (63. Ricardo Gonçalves), Łukasz Wroński (83. Oliwier Kasprzycki) – Kacper Popławski.
Trener: Mateusz Milczarek
Mławianka Mława: Piotr Piotrowski – Mateusz Cegiełka, Robert Majewski, Hubert Brysiak, Franciszek Saganowski (75. Jakub Rutkowski) – Kacper Zielski, Henry Uzoigwe, Mateusz Stryjewski (86. Gabriel Kirejczyk), Michał Stryjewski (46. Kuba Solecki), Gleb Rovdo (57. Piotr Karwowski) – Tomasz Rojkowski (57. Arkadiusz Orzeł).
Trener: Marek Gołębiewski
Żółte kartki: Wysiński, Wroński, Bartosiński (dwie), Kasprzycki – Mateusz Stryjewski, Brysiak (dwie), Zielski
Czerwone kartki: Jakub Bartosiński 69 min. (za dwie żółte) – Hubert Brysiak 84. min. (za dwie żółte)
Sędzia: Rafał Rokosz (Siemianowice Śląskie)
Widzów: 927
___________________________
Sponsorem Strategicznym GKS Bełchatów jest PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna S.A.