Pucharowa przygoda biało-zielono-czarnych w sezonie 2025/26 zakończyła się na etapie okręgowym. W zaległym półfinale PGE GiEK GKS Bełchatów uległ na wyjeździe Lechii Tomaszów Mazowiecki 0:4, a losy spotkania w dużej mierze rozstrzygnęły się już w pierwszym kwadransie gry. Szybko stracone bramki, kontuzja Alana Ostrowskiego na początku meczu, a następnie nieuznane trafienie Nikodema Powroźnika spotęgowały serię niefortunnych zdarzeń, przez co „Brunatni” nie byli w stanie nawiązać równorzędnej walki i – podobnie jak przed rokiem – musieli uznać wyższość rywala z Tomaszowa Mazowieckiego.
Na otwarcie wyniku nie trzeba było długo czekać. Już w 3. minucie Kamil Szymczak precyzyjnym podaniem „uruchomił” rozpędzonego Marcina Pieńkowskiego, a ten wygrał pojedynek z Alanem Ostrowskim i dał swojej drużynie prowadzenie. Chwilę później wynik mógł podwyższyć Piotr Gębala, jednak jego strzał był zbyt lekki. Interweniujący przy tej akcji bramkarz „Brunatnych” doznał urazu kostki i już na początku meczu musiał opuścić boisko. Drugie trafienie padło w 14. minucie. Mateusz Kempski wykorzystał złe ustawienie Tomasza Kucharskiego i sprytnym uderzeniem z powietrza umieścił piłkę w siatce. Były napastnik „Brunatnych” próbował powtórzyć ten wyczyn osiem minut później, jednak tym razem był niecelny. W 37. minucie biało-zielono-czarni byli bliscy zaskoczenia rywali – Serhij Napolov zdecydował się na lob nad wychodzącym z bramki Mateuszem Awdziewiczem, lecz sytuację w porę uratował Maksym Rosiński. Trzy minuty później Szymczak oddał strzał z woleja, który Kucharski odprowadził wzrokiem poza boisko. Zespół trenera Milczarka odpowiedział szybką akcją zakończoną golem Nikodema Powroźnika, jednak sędzia dopatrzył się pozycji spalonej. Swoją okazję miał także Igor Czapla, lecz trafił jedynie w boczną siatkę. W doliczonym czasie gry kibice zobaczyli jeszcze celną główkę Kempskiego oraz uderzenie z pierwszej piłki nad poprzeczką w wykonaniu Eryka Kapronia.
Po przerwie nadal przeważała Lechia, choć coraz częściej do głosu dochodzili bełchatowianie. W 52. minucie Szymczak strzałem lewą nogą zmusił Kucharskiego do interwencji, a tuż przed upływem godziny gry lekkie uderzenie głową oddał Adam Dębiński. Impuls do odrabiania strat dał Kacper Popławski – zaledwie pięć minut po wejściu na boisko stanął „oko w oko” z Awdziewiczem, jednak doświadczony bramkarz Lechii obronił jego strzał przy krótkim słupku. Cztery minuty później indywidualną akcję przeprowadził Patryk Pytlewski, lecz jego uderzenie po ziemi minęło bramkę. Gospodarze przetrwali trudniejszy moment i sami ruszyli do ataku. W 72. minucie dośrodkowanie Pieńkowskiego zatrzymało się na poprzeczce, a chwilę później PGE GiEK GKS nadział się na kontrę – nie do zatrzymania był Jakub Król, który zrehabilitował się za samobójcze trafienie w meczu ligowym. Kwadrans przed końcem spotkania z linii obrony ruszył Wojciech Bogacz, co skrzętnie wykorzystali lechiści. Piłka trafiła do Pieńkowskiego, który ustalił wynik meczu na 4:0. W końcówce bliski zdobycia bramki honorowej był jeszcze Popławski, jednak po podaniu Natana Wysińskiego uderzył ponad poprzeczką.
Lechia Tomaszów Maz. – PGE GiEK GKS Bełchatów 4:0 (2:0)
1-0 Marcin Pieńkowski 3 min.
2-0 Mateusz Kempski 14 min.
3-0 Jakub Król 73 min.
4-0 Marcin Pieńkowski 75 min.
Lechia Tomaszów Maz.: Mateusz Awdziewicz – Krystian Kolasa, Jakub Król, Marcin Orzechowski, Maksym Rosiński (82. Wojciech Kępa) – Kamil Szymczak (61. Daniel Chwałowski), Eryk Kaproń (80. Artur Czupryński), Piotr Gębala (80. Mariusz Rybicki), Igor Czapla (70. Filip Zawadzki), Marcin Pieńkowski (80. Oliwier Dubicki) – Mateusz Kempski (80. Maksymilian Bogusławski).
Trener: Bartosz Grzelak
PGE GiEK GKS Bełchatów: Alan Ostrowski (7. Tomasz Kucharski) – Mateusz Lipp (61. Filip Dziewięcki), Norbert Warmuz (66. Damian Michalak), Wojciech Bogacz, Szymon Sarnik – Adam Dębiński (74. Antoni Koszur), Mikołaj Błaszczyk (66. Natan Wysiński), Oliwier Kasprzycki, Ricardo Gonçalves, Serhij Napolov (61. Patryk Pytlewski) – Nikodem Powroźnik (61. Kacper Popławski).
Trener: Mateusz Milczarek
Żółte kartki: Szymczak, Rosiński
Sędzia: Mateusz Kowalski (Piotrków Tryb.)
Widzów: 300
___________________________
Sponsorem Strategicznym GKS Bełchatów jest PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna S.A.